1) Najważniejsze: po raku nie ma „automatycznej nietykalności”, ale są realne bariery dla zwolnienia
Pracodawca może rozwiązać umowę także z osobą po chorobie nowotworowej – samo rozpoznanie nie daje ogólnego, stałego zakazu zwolnienia. Jednocześnie obowiązuje zakaz dyskryminacji (m.in. ze względu na niepełnosprawność) i zasada równego traktowania przy rozwiązywaniu umów. Dodatkowo – po zmianach – pracodawca ma obowiązek podać przyczynę wypowiedzenia w piśmie także przy umowie na czas określony (i nieokreślony) oraz przy rozwiązaniu bez wypowiedzenia.
2) Kiedy zwolnienie po leczeniu onkologicznym bywa legalne
Wypowiedzenie może być zgodne z prawem, jeśli ma rzeczywistą przyczynę niezwiązaną z chorobą, np. likwidację stanowiska, reorganizację, spadek zapotrzebowania, obiektywnie udokumentowane problemy z wykonywaniem obowiązków (a nie „bo był/a chory/a”). Istnieje też szczególna sytuacja: pracodawca może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia z powodu długotrwałej choroby po upływie okresów wskazanych w Kodeksie pracy (tzw. art. 53 – zależnie od stażu u danego pracodawcy i przebiegu świadczeń).
3) Kiedy wypowiedzenie może naruszać prawo
Po pierwsze: w czasie urlopu i usprawiedliwionej nieobecności (w tym L4) pracodawca co do zasady nie może wręczyć wypowiedzenia, dopóki nie upłynął okres uprawniający do rozwiązania bez wypowiedzenia (tu właśnie „wchodzi” art. 53). Po drugie: jeśli z pisma lub okoliczności wynika, że powodem jest Twoja choroba / leczenie / ryzyko absencji, to może wchodzić w grę dyskryminacja. Po trzecie (bardzo praktyczne): rozwiązanie na podstawie art. 53 nie może nastąpić po Twoim stawieniu się do pracy, gdy przyczyna nieobecności ustała (czyli np. wracasz i masz badania kontrolne/zdolność do pracy) – „zwolnienie dzień po powrocie, bo wcześniej chorowałeś/aś” bywa mocno ryzykowne dla pracodawcy.
4) Jak reagować, gdy dostajesz wypowiedzenie lub „propozycję porozumienia”
Po pierwsze: nie podpisuj od razu porozumienia stron „dla świętego spokoju”, jeśli nie jesteś pewna/pewien skutków (to często zamyka drogę do sporu o zasadność). Po drugie: zabezpiecz dowody – pismo z wypowiedzeniem (z datą doręczenia), e-maile, oceny, zakres obowiązków, informacje o reorganizacji, a jeśli padają komentarze o zdrowiu – notatki z rozmów. Po trzecie: pamiętaj o terminie – odwołanie do sądu pracy od wypowiedzenia wnosi się w 21 dni od doręczenia pisma. Równolegle możesz zgłosić sprawę do PIP (zwłaszcza gdy widzisz element dyskryminacji/mobbingu).
5) Jak zmniejszyć ryzyko przy powrocie po onkologii
Jeśli po leczeniu masz ograniczenia (zmęczenie, zakazy dźwigania, częste kontrole), warto przenieść to z „ustaleń ustnych” na formalny, spokojny plan: badania kontrolne, realny zakres zadań, harmonogram wdrożenia, ewentualne dostosowania. Jeżeli masz orzeczenie o niepełnosprawności, pamiętaj, że pracodawca nie może Cię z tego powodu gorzej traktować, a samo orzeczenie uruchamia dodatkowe uprawnienia pracownicze – to często pomaga bezpiecznie ułożyć powrót (i ogranicza przestrzeń na „nieformalne wypychanie”). Jeżeli czujesz, że pracodawca „szuka pretekstu” albo naciska na rezygnację tuż po zakończeniu leczenia, potraktuj to jako sygnał do szybkiej konsultacji (PIP/prawnik) i pilnowania terminów 21 dni.